fbpx

Piąty dzień cd.

W obronie Ziemi – radykalna edukacja ekologiczna (Janusz Korbel)

Janusz Korbel dzielił się z uczestnikami Kuźni Kampanierów swoimi doświadczeniami z frontu walki o ochronę Puszczy Białowieskiej. Swój blok rozpoczął od, dobrze znanego uczestnikom spotkań w nurcie głębokiej ekologii, rytuału gadającego kamienia w którym każdy z nas podzielił się tym, co oznacza dla niego słowo dzikość.

Janusz zaprezentował nam całą historię akcji w obronie Puszczy, począwszy od dębu przywiezionego pod Ministerstwo Środowiska w Warszawie prosto z lasu. Usłyszeliśmy przy tym zabawną historię z ważnym morałem, że poza planem i dobrymi intencjami warto w kampaniach również mieć szczęście. Opowiedział o dniu solidarności z Puszczą, w trakcie którego ludzie z całego świata pokazywali swoje zaangażowanie w jej ochronę. Kolejnym ważnym wydarzeniem wielkiej kampanii dla tego lasu była akcja „I love Puszcza” z koncertami i zbiórką podpisów pod Obywatelską Inicjatywą Ustawodawczą. Pod koniec prelegent przedstawił obecną sytuację i nastroje mieszkańców, które niestety nadal nie są pozytywne…

W całej rozmowie z nami, omawiając różne, także pomniejsze akcje w obronie dzikiej przyrody, Janusz podkreślał jedno – emocje. To one powinny nas motywować do działania, one powinny być ponad wartościami danych naukowych, one powinny przekazywać wiadomość kampanii. Podkreślał również ważność doświadczania, budowania więzi i uczucia przywiązania do przyrody jako całości, ale także dla mniejszych jej fragmentów, jako bazy i punktu wyjściowego do dalszych akcji. Bez zaangażowania emocjonalnego nie można robić kampanii. Również, jak twierdzi Janusz, „dawanie świadectwa jest ważniejsze niż zdjęcia, niż słowa”. Zatem, drodzy kampanierzy, wniosek dla nas jest prosty: skuteczna kampania musi wychodzić z naszego wnętrza, od najgłębszych pokładów emocji i uczuć, czegoś co jest dla nas szalenie ważne i o czym chcemy opowiadać na prawo i lewo. Do tego potrzebujemy tylko szczypty szczęścia i przepis na wygraną gotowy.

Wrzuć komentarz