Odśmie(r)camy Wzgórza Gubińskie

To kampania obywatelska realizowana przez Martę Palińską i jej ekipę w Gubinie.

„Zdecydowaliśmy, że to Wzgórza będą obszarem naszych działań z kilku przyczyn. To duży obszar zielony, głęboko zakorzeniony w pamięci mieszkańców – budzący pozytywne wspomnienia z dzieciństwa, przywodzący na myśl przedwojenne lata świetności miasta. Dobry „case” (przypadek), żeby pokazać troskę o zieleń miejską i postarać się o integrację mieszkańców wokół ważnej dla nich sprawy.

Wzgórza Gubińskie znajdują się na granicy miasta i gminy Gubin. Dziś porastają je wysokie trawy, zdziczałe krzewy i drzewa. Swego czasu były jednak centrum życia towarzyskiego. Urok tego miejsca dodatkowo podkreślały zadbane ścieżki, ławeczki, tarasy widokowe, restauracje i winnice – podobno „w weekendy ściągały cały Berlin”.

Podczas II wojny światowej charakter tego miejsca diametralnie się zmienił. Na Wzgórzach zginęło wielu żołnierzy, pozostało tam także sporo niewybuchów, przez co przez wiele lat był to teren groźny, niebezpieczny i dlatego też nazywany Górami Śmierci. Stąd „odśmiercanie”, jako powrót do życia, ale także zmiana percepcji mieszańców, odejście od narracji o niebezpiecznym miejscu, w stronę bezpiecznej przestrzeni. Dziś pozostałych po wojnie materiałów wybuchowych już tam nie ma, chociaż uciążliwe są śmieci, których wciąż tam przybywa – zarówno takie przy okazji pozostawione, jak i takie celowo tam wywożone. Stąd nawiązanie do „odśmiecania”.

Naszym celem było zmobilizowanie mieszkańców do wzięcia udziału w obywatelskim sprzątaniu Wzgórz Gubińskich, a później także do częstszego korzystania z nich. Wydarzenie połączyliśmy z grą terenową, żeby zainteresować większą ilość mieszkańców. Poprzez zwiększenie zainteresowania terenem chcieliśmy doprowadzić do zmniejszenia społecznego przyzwolenia na wywożenie tam śmieci, a także do doprowadzenia do powstania tam podstawowej, nieinwazyjnej infrastruktury, takiej jak śmietniki, ławki i ścieżki.

W akcji sprzątania wzięło udział ponad 100 osób, byli z nami zarówno młodzi ludzie, jak i gubińscy aktywiści z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem, były rodziny i grupy znajomych, lokalne stowarzyszenia, szkoły, instytucje, grupy. Przyszli, żeby w deszczu i zimnie, poświęcić dwie godziny niedzielnego popołudnia dla tego miejsca, które dla każdego z innego powodu jest ważne, które wywołuje skojarzenia wystarczająco pozytywne, żeby znosić ze Wzgórz worki pełne śmieci, części samochodów, fotele, czy wózki. Najważniejsza w tym wydarzeniu była prawdopodobnie spontaniczna bezinteresowność i serdeczność osób, które pomagały nie tylko sprzątając śmieci, ale też oferując ich wywóz, nalewając zmarzniętym herbatę, dbając o ognisko, oferując dzieciom przejazdy quadami, czy sprzątając po wydarzeniu, a także oferując wsparcie finansowe i logistyczne.

Od października, kiedy miało miejsce obywatelskie sprzątanie, zbieramy głosy mieszkańców dotyczące przyszłości Wzgórz w ankiecie, do wypełniania której inspirują  opublikowane na Facebooku wypowiedzi lokalnych liderów. Mając wiedzę na temat przemyśleń mieszkańców, czujemy potrzebę powtórzenia akcji sprzątania, kładąc jednak nacisk na integrację mieszkańców i korzystanie z walorów rekreacyjnych tego magicznego miejsca. Mamy też nadzieję, na odpowiedź ze strony miasta i jasną deklarację zadbania o to miejsce, poprzez regulacje tworzone we współpracy z ekspertami, właścicielami znajdujących się na Wzgórzach działek, a także mieszkańcami i lokalnymi liderami. Byłaby to z pewnością oznaka zainteresowania dialogiem z mieszkańcami i zrównoważonym rozwojem.

Program Kuźni Kampanierów dał mi motywację do działania, a także narzędzia zwiększające szanse na odpowiednie zaplanowanie i powodzenie działania. Pozwolił mi także poznać inspirujących ludzi, zaskakujących skutecznością działania i zaangażowaniem w sprawę o którą walczą.”

 

Projekt dofinansowany ze środków Programu
           Fundusz Inicjatyw Obywatelskich

Wrzuć komentarz